Kontakt

Jeżeli masz do nas jakąś sprawę, pytanie albo chcesz po prostu pogadać - napisz:

Leslie Leah Walker:
E-mail: madziagabi91@wp.pl

Agnes: 
E-mail: agoi342@wp.pl
GG: 36565362

Pauline ^^:
E-mail: paulinakaz1@wp.pl
GG: 42904450

16 komentarzy:

  1. Skasujcie tę szczurzycę Luluś!

    Z poważaniem,
    była właścicielka bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, ależ słownictwo! Ujęłaś mnie swoim bogatym zasobem tradycyjnego, polskiego słownictwa. Błysnęłaś w tej chwili dojrzałością! Jak ty to robisz? Może wręczę ci nagrodę, hmm? Chcesz?

      Usuń
    2. Jesteś zabawna. Wyrażasz się tak poetycko ,że aż szczęka mi opadła, wiesz? Więc, prosze cię po dobroci, przestań mnie drażnić ,albo pożałujesz,że w ogóle mnie poznałaś. Z reszta juz dawno żałujesz ,bo gdyby nie twoje grymasy nie doszło by do tego :P I nie, nie chcę nagrody bo mi nie jest potrzebna, ja tylko chce wiedzieć czemu nadal się przejmujesz tą akcja skopiowanych zdjęć z bloga Bunny. Dlaczego tylko ty o tym nie możesz zapomnieć a inni mogli?

      Usuń
    3. Dobrze, teraz posłuchaj mnie bardzo uważnie, bo nie będę powtarzać dwa razy. Co ty masz do mojego stylu pisania? Po prostu ostatnio redaguję takie dziwne "poetyckie" komentarze, bo tak mi jakoś, nie wiem czemu, łatwiej.
      Grozisz mi? Wiesz dzieciaku, że groźby są karalne? A co ty mi możesz zrobić? Naskarżysz mamusi i ta postraszy mnie paluszkiem? No chyba nie mówisz poważnie. Choć już nie wiem, czego się po tobie spodziewać.
      Jakie moje grymasy? Kłótnia jest zwykle winą dwóch stron sporu, ale to ty ją zaczęłaś. Gdyby nie twój pewien przypływ "inteligencji" (nie będę już nawet mówić, o co mi chodzi, ale ostrzegam - mam świadków), to zapewne ta sytuacja potoczyłaby się inaczej. Poza tym nie chodzi mi o te zdjęcia z bloga Bunny, na początku byłam o to trochę zła, ale potem mi przeszło i nawet nie okazywałam złości do czasu, gdy nieźle mnie upokorzyłaś, o to się tak wściekam. Nie dam sobie dmuchać w kaszę. Nadal się zastanawiam, co ja ci takiego zrobiłam, że tak mnie wtedy potraktowałaś.
      Aha i jedna prośba do ciebie - nie wyrażaj się tak brzydko, bo:
      - po pierwsze, jestem byłą właścicielką tego bloga z możliwością natychmiastowego powrotu, a ja nie życzę sobie tego typu słów tutaj,
      - po drugie, osoby w twoim wieku nie powinny się tak wyrażać, ty jesteś dobrze wychowaną dziewczyną czy klnącym na potęgę szewcem?
      Czy teraz mnie rozumiesz? Jak nie, to trudno, widocznie niektórzy nie umieją zrozumieć bliźniego, swojego błędu oraz swoich wad. Tak, zachowujesz się jak rozkapryszona księżniczka z nie wiadomo jak nieograniczoną władzą. Nie zauważasz własnych wad, a wieszasz psy na mnie. Masz coś na swoje usprawiedliwienie?

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Tak, mam coś na swoje usprawiedliwienie... Zamknij się szmato. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję twojej matce. Biedna kobieta... Niełatwo jest wychować dziecko szczególnej troski. Chapeau bas przed nią.
      P.S. Genialne słownictwo! Nauczysz mnie tak dojrzale się wyrażać??

      Usuń
    2. Moje matka nie ma nic do tego. :P Więc nie wspominaj o niej w tej głupiej pogawędce... Okej?? :P
      Nie , nie naucze cię bo moje słownictwo nie jest ciebie warte. ;PPPP

      Usuń
  3. Ty nie jesteś nawet warta tego, by cię w ogóle zauważać, więc o czym my tu w ogóle piszemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie zwracaj na mnie uwagi. Nikt ci nie kazał powracac na bloggera. :P Weź w ogóle odejdź się uczyć. :P

      Usuń
    2. Że też Bóg powołał do życia takie coś jak ty...
      Możesz mnie oświecić, o co ci chodziło w ostatnim zdaniu? Może w końcu się nauczysz poprawnej polszczyzny i tego, że do starszych się nie podskakuje?

      Usuń
    3. A zresztą, czego ja oczekuję od takiego pantofelka jak ty?

      Usuń
  4. Weź kurwa się ogarnij dziewczyno! To ,że byłaś założycielką tego bloga nie znaczy ,że musisz kogoś poniżać swoim bezsensownymi tekstami. A tak na marginesie przestań cokolwiek do niej mówić ,albo sprawię ci taki przypał ,że się nie pozbierasz.
    Do starszych się nie podskakuje, hmm? Jak chcesz wiedzieć teraz napisała do ciebie 16 -letnia dziewczyna, koleżanka ανιℓℓα. ♪ / Wiktorii... Nie mam własnego bloga a nawet konta, ale nie znaczy to ,że nie umiem spuścić komuś łomotu!. Więc , opanuj swoje emocje wobec Wiki ,albo pożałujesz ,że w ogóle założyłaś tu konto :P

    Z poważaniem, Emilka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nikogo, droga Emilko, nie poniżam. To ona upokorzyła mnie na cały bloggerski świat, potem, gdy weszłam na bloggera po raz pierwszy od jakichś 3-4 miesięcy, zaczęła swoją gadkę, że żąda, bym nie pisała komentarzy na pewnym blogu, bo inaczej do niego nie dołączy. Ona zaczęła tę wojnę, a 2 anonimki (w tym także ty) bronią jej, nie znając całej sytuacji.
      Co ty mi możesz zrobić? O, mam pomysł. Zrób mi przysługę, naucz się czytać ze zrozumieniem. Na początku to ona do mnie podskakiwała, mimo że jestem starsza. Ja nic do ciebie nie pisałam, bo nie wiedziałam o twoim istnieniu. Teraz nagle wyskoczyłaś i przytaczasz moje słowa, że "do starszych się nie podskakuje". A czy ja coś do ciebie pisałam? Nie! Więc gallonimie, pardon, Emilko, nie wtrącaj się w nie swoje sprawy. No, chyba że Wiktoria cię poprosiła, żebyś była jej adwokatem, bo sama już nie wyrabia.
      Choć czy Emilka w ogóle istnieje? Czy to nie czasem Wiktoria, pseudonim kopiara, podszywająca się pod kolejnego anonimka, broniąc samą siebie? Styl pisania ten sam, nadmiar emotikonki ":P", wszystko się zgadza. Wiktoria, co się z tobą stało? Możesz mi wyjaśnić, czemu mnie wtedy wyśmiałaś, choć nic ci nie zrobiłam, a teraz kopiujesz cudze prace? Zrobiłam coś nie tak? Ja już nie chcę dalej prowadzić tej kłótni. Możemy w końcu sobie wszystko powyjaśniać i zakończyć tę sprawę? Czy dalej chcesz to ciągnąć? Co się tobie stało?

      Usuń
    2. Możemy to zakończyć ,ale nie kłóćmy się wiecej , dobra? Niech będzie tak jak wczesniej.

      Usuń