piątek, 3 sierpnia 2012

scenariusz 8/Amber

Hej. Często to ja tu nie piszę,ale nie mam pomysłów. Więc przepraszam Was. Mam nadzieję,ze to zrozumiecie.

Sen- Każdy z Was dostanie czas. Po tym czasie odejdą. A jedyną osobą która zostanie będziesz ty Wybrana!! Będziesz się patrzyła na ich cierpienia!!!! hahahahahhahahahahhahahahhahahhahahahahahahahahahah(znika)
N- Ale...Ale jak to?? Jak ona...Dam radę!!! Zrobię wszystko , a by Was ocalić!!!
F- Wooow. Jaka przemowa.
N- Nie śmiej się. Trzeba się zmywać,zanim oni przyjdą!!
(Dzwonek do drzwi)
N- Za późno!!
F- Jest jeszcze tylne wyjście w Las.
N- Dlatego się cieszę,że cie mam.
(Idą do kuchni i widzą obstawione każde wyjście)F
- Po nas???
N- Po nas!!
(powoli otwierają drzwi)
P- Wreszcie!!!
A- Przepuśćcie ją bo was pozabija!!!
N-Ok!!
(wszyscy weszli,a oni wybiegli)
(Pod wypalonym drzewem)
N- Jak to szło???
F-  Znajdźcie To co ukryte jest w Lesie pod wypalonym drzewem
N- Ale ona mówiła,że mamy 4 miesiące.
F- Znając Senkharę, to by i tak i tak nie dotrzymała słowa!!!
N- Dobra! Zobaczę może coś jest w konarze.
(Po jakimś czasie)
N-Znalazłam
F- Co takiego???
N- Coś takiego i kartkę.
F- A co tam pisze??
N-"To pierwsza z 6 rzeczy. Jeden krok w przód dwa kroki w tył  Miłość wskaże ci drogę."
F- Czyli,że to będzie tak ja kielich Angh  składać się  kilku części???
N-Na to wychodzi.
 F- Gdzieś słyszałem te słowa.
N- Które??
F- "Jeden krok w przód dwa kroki w tył"
N- Serio??
F-- Taaak. Już wiem!!! Jak Szukaliśmy kielicha Angh. Siedzieliśmy na podłodze u was w pokoju. I ty powiedziałaś "Powiedz mi dlaczego robimy jeden krok w przód i dwa krki w tył"
N- Jesteś genialny!!!
F- To co??? Zmywamy się???
N- (pocałowała go)- Z chęcią. Bo pewnie już przeszukują las.
( Środek lasu)
P- Nic! Jak kamień w wodę!!!
(dzwoni jej telefon)
P- Halo???
E- Znaleźliśmy ich!!
P- Super,a gdzie??/
E- idą do Domu.
P- Zaraz tam będę.
E-ok.'
(rozłączają się)
P- Zabije ich!!!!
(Dom Anubisa)
N- Cześć Trudy.
T- Oni poszli was szukać!!
F- A my przed nimi uciekamy!!
T- ahaaaaaaa......
(Do domu wchodzi reszta.)
N/F-Po nas!!!
P- Do salonu już!!!! I tym razem wchodzicie pierwsi,żeby nie było!!!!
(Weszli do salonu)
P- Siadajcie.
(Nina usiadł na kolana Fabianowi i się w niego wtuliła)
P- No więc zacznę od Tego,że nie  możecie nas tak oszukiwać!!! My chcieliśmy wam zrobić krótką karę,ale tak się nie da. Za to teraz macie karę na 2 miesiące!!!
N/F- Ile??????
W-2 miesiące!
F- Nigdy jej nie puszczę.
Mi- Wy nie macie nic do Gadania!!
N- A właśnie skoro o tym mowa. Słuchajcie trzeba im powiedzieć o Sibunie! Senkhara chce wszystkich pozabijać. A mnie na końcu,abym napatrzyła się na wsza mękę!!!
W- Co??????
N- Więc ta kara będzie trochę nie po mojej myśli!!!
P- Ta...Przemyślałam to wszystko....... I jednak wycofamy się z Kary!!!
N/F- Dziękujemy!!
Mi- Co to Sibuna????
N - W skrócie (opowiada)
M- To my możemy zginąć????
N- Tak!!!
M -ok!! Fajnie!!
N- Sibuna???
W- Sibuna!!!



Taaki mi wyszedł!! To do poniedziałku!!

POzdrawiam
Marzena

4 komentarze: